Niniejsza strona korzysta z plików cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jej zasobów. Korzystając z serwisu wyrażasz jednocześnie zgodę na wykorzystanie plików cookies.
Szczegółowe informacje znajdziesz w zakładce Polityka prywatności. Możesz także zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki.
Nie pokazuj więcej tego powiadomienia.
Dla branży fryzjerstwo
Rozmowa z ekofryzjerem - Piotrem Staszewskim

Czy ekologia w branży fryzjerskiej jest możliwa?

Zdecydowanie tak. Takie działania są wręcz zalecane, a wiąże się to zarówno z wykorzystywaniem odpowiednich kosmetyków ale i z zachowaniami, które pozwalają dbać o środowisko. Państwo w ramach realizowanego projektu „3 x Środowisko” przekonujecie, że oszczędzając dbamy o środowisko i jest to prawda. Mogę to potwierdzić, bo sam wypróbowałem takie rozwiązania w swoich salonach fryzjerskich.

Ale zacznijmy od tematu interesującego najbardziej klientów. Czy powinno mi zależeć, by mój fryzjer korzystał z kosmetyków – szamponów, odżywek, farb – ekologicznych (organicznych)?

Bez wątpienia tak. Zachęcam by o to dopytywać i wybierać takie salony, które o to dbają. Kosmetyki ekologiczne mają naturalne składniki, są przyjazne dla naszego środowiska ale również nie są szkodliwe dla naszego zdrowia. Na przykład tzw. tradycyjne szampony mają wiele szkodliwych składników, są one wchłaniane przez naszą skórę i przedostają się do organizmu podczas mycia włosów. Często się nad tym nie zastanawiamy. Kolejnym problemem jest to, że te szkodliwe składniki przedostają się do kanalizacji i tym samym zanieczyszczają środowisko, w którym wszyscy żyjemy i w którym będą żyć nasze dzieci!

Ale czy kosmetyki ekologiczne są godne polecenia, czy pod ich jakość nie budzi zastrzeżeń? Przecież nie chcemy myć włosów mydłem, jak nasze babcie.

Kosmetyki ekologiczne można spokojnie porównywać z tzw. kosmetykami tradycyjnymi. Nie trzeba się obawiać.

A dlaczego mamy się obawiać kosmetyków nieekologicznych?

Są poważne powody. Często nie zastanawiamy się co zawiera szampon, odżywka albo farba do włosów. Zachęcam do sprawdzania etykiet i unikanie kilku najbardziej szkodliwych związków. A są to:

1. Parabeny, bo zaburzają gospodarkę hormonalną, wpływają na zaburzanie pracy układu odpornościowego  oraz nerwowego, powodują alergie rozszerzają naczynia  krwionośne, przez co łatwiej wnikają do krwi i limfy. Są niebezpieczne dla płodu oraz nie wolno ich stosować w czasie ciąży i podczas karmienia piersią.

2. Parafina, produkt destylacji ropy naftowej, nie wchłania się w jelicie ale i na skórze. Stwarza więc osłonę na skórze i beztlenowe warunki i sprzyja powstawaniu chorobom skóry, trądziku, łupieżu, może sprzyjać tworzeniu się zaskórniaków . Generalnie utrudnia procesy regeneracji skóry.

3. SLS, składnik stosowany do odtłuszczania, niszczy materiał genetyczny, powoduje wydzielanie łoju i potu, wywołuje świąd i wypryski, wpływa na układ nerwowy i odpornościowy.

4. Silikony, sprawiają iluzję blasku, tworzą opatulinę na włosie, włos nie oddycha przez to, składniki odżywcze nie wnikają do włosa. Usunięcie silikonu jest bardzo trudne, tylko przy pomocy silnych detergentów.

5. Sztuczne barwniki, występują również w pożywieniu, to syntetyczne związki, które uwalniają wiele toksycznych substancji drażniących, wnikają przez skórę do organizmy

6. Glikole, często działają rakotwórczo, uszkadzają materiał genetyczny, otwierają pory więc skóra lepiej wchłania ale również te bardzo szkodliwe związki.

Można się naprawdę przestraszyć.

Chodzi o ty by być świadomym. Ważne jest by uświadamiać klientów. W ten sposób dbamy o środowisko ale i o zdrowie klienta, którego uświadamiamy o istocie problemu. Produkty ekologiczne wpływają nie tylko na środowisko ale i na nasze zdrowie.

Więc jeśli chcemy dbać o środowisko i o swoje zdrowie to nie powinnyśmy zrezygnować z farbowania włosów? Skoro szampony mogą mieć tyle szkodliwych związków, to farby są pewnie jeszcze gorsze. A biorąc pod uwagę, że farby bez amoniaku są słabsze.

Tak źle nie jest. Nie musimy rezygnować z określonych zabiegów by być proekologicznym. Obecnie na rynku jest na tyle szeroka oferta, że możemy wybierać produkty, które są mniej szkodliwe albo wręcz nie są szkodliwe, bo ich składniki są naturalne. W tradycyjnych farbach zawartość amoniaku jest obniżana, to wymóg norm ogólnoeuropejskich. W farbach ekologicznych amoniak jest zastępowany związkami naturalnymi. Związki te powodują uchylenie łuski włosa, co umożliwia, by kolor wniknął do jego wnętrza.

A czy daje to widoczny i trwały efekt?

Jak najbardziej. Chociaż trwałość zabiegu zależy w dużym stopniu od szamponów jakie używamy do pielęgnacji. Szampon przeznaczony do pielęgnacji włosów koloryzowanych podtrzymuje trwałość koloru. Musi on mieć odpowiednie PH. PH kwaśne zamyka łuskę włosa, przez co pigment utrzymuje się dłużej.

Kolejnym punktem są zabiegi typu trwałe ondulacje. Czy do takich zabiegów są również produkty ekologiczne?

Znowu mam dobrą wiadomość. Tak, obecnie tradycyjne płyny do trwałej ondulacji z zawartością amoniaku lub soli kwasu monotioglikolowego zastępowane są produktami ziołowymi oraz kwasami owocowymi. Te produkty nie niszczą trwale struktury włosa, nie przełamują łączeń keratynowych tzw. mostków siarkowych, tylko je czasowo odkształcają. Taki zabieg – trwały styling – daje efekt czasowy na około 5-6 tygodni a co ważne włos zachowuje swoją zdrową strukturę.  

Czy produkty ekologiczne – szampony, farby, lakiery – są droższe od tych tradycyjnych?

Są cenowo porównywalne z produktami klasy średniej i klasy premium. Ale klient świadomy często wybierze to co jest zdrowsze.

Czy klienci są zainteresowani produktami ekologicznymi, czy informacja np. „korzystamy tylko z produktów ekologicznych” przyciąga nowych klientów?

Coraz częściej tak. Mamy coraz więcej świadomych klientów. Do moich salonów przychodzą osoby, które czasami specjalnie przyjeżdżają z innych miast albo z odległych dzielnic.

Realizując nasz projekt „3xŚrodowisko” mówimy, że działania ekologiczne mogą równać się oszczędzaniu. Czy dotyczy to salonów fryzjerskich?

Takie działania mogą dotyczyć oszczędności wody i prądu.

Czy w salonie fryzjerskim można oszczędzać na wodzie?

Tak, bo nie wpływa to na jakość wykonywanej usługi. Woda jest wykorzystywana w większości zabiegów fryzjerskich  to ok. 60% usług. I  jest to oczywiste, że włosy muszą być dobrze umyte. Ale sam sprawdziłem, że stosując napowietrzacz wody tzw. perlator można zużywać mniej wody przy tej samej jakości usługi.  Bardzo dobrym pomysłem jest również zastosowanie baterii z termostatem, dzięki niej nie tylko oszczędzamy wodę ale również prąd. Dzięki niej bardzo szybko uzyskujemy żądaną temperaturę wody.

Podobnie może się wydawać, że w salonie fryzjerskim trudno jest oszczędzać prąd. Suszarka zużywa sporo 

Tak, ale można zaoszczędzić wprowadzając oświetlenie ledowe. Daje ono wprawdzie światło zimne i kolory mogą być inaczej postrzegane. Ale jest na to sposób. W swoich salonach używam naprzemiennie żarówkę ledową o zimnym kolorze z żarówką o ciepłej barwie. W ten sposób uzyskujemy światło o kolorze zbliżonym do naturalnego. Przechodząc na światło ledowe można oszczędzić na samym oświetleniu nawet do 50% .

A przechodząc do innych kwestii, czy o środowisko bardziej dbamy, gdy fryzjerzy korzystają z jednorazowych, tak wygodnych ręczników papierowych? Przecież ręczniki z materiału, wielokrotnego użycia trzeba prać, suszyć. Przy ręcznikach papierowych jest też niejako gwarancja czystości.

Osobiście zachęcam do korzystania z ręczników bawełnianych. Są cienkie, łatwe do prania, szybko schną. Rozumiem, że ręczniki papierowe są wygodne w użyciu jednak to mniejsza dbałość o nasze lasy.  Korzystanie z ręczników bawełnianych to propozycja dla osób bardziej świadomych. Osobiście zachęcam, by z ręczników papierowych starać się korzystać tylko do części zabiegów, np.  włosy wycieramy ręcznikami papierowymi, a wokół szyi zakładamy ręczniki bawełniane. Albo do koloryzacji wykorzystujemy ręczniki papierowe, a przed strzyżeniem bawełniane. Takie rozwiązanie pozwala nam na oszczędności rzędu 10 % to nie jest dużo ale mamy świadomość, że robimy coś dla środowiska.

Dziękuję za rozmowę, a naszych czytelników zapraszamy do udziału w debacie z panem Piotrem, która odbywa się na forum na stornie projektu 3xŚrodowisko. Zapraszamy Państwa do udziału. Pytania można zadawać od dzisiaj.

Dziękuję.

Piotr Staszewski posiada tytuł Mistrza fryzjerstwa, prowadzi 3 salony fryzjerskie w woj. opolskim, jest zastępcom przewodniczącego Komisji egzaminacyjnej przy Izbie Rzemieślniczej w Opolu,  jest wiceprzewodniczącym Ogólnopolskiej Komisji Fryzjersko-kosmetycznej przy Związku Rzemiosła Polskiego.

Rozmawiała Marta Krzyżanowska, koordynator ds. promocji projektu 

Projekt „3xŚrodowisko”  wspiera działania pro-ekologiczne w firmach z sektora MSP. Pokazuje, że ochrona środowiska zaczyna się od obniżania rachunków, czyli od oszczędzania wody, energii elektrycznej i innych zasobów. Firmy mogą wypracować metody takich działań podczas bezpłatnych warsztatów oraz korzystając 
z bazy dobrych praktyk. Projekt jest dofinansowany z udziałem instrumentu finansowego Unii Europejskiej LIFE+ i ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
strona: www.3xsrodowisko.pl.  

Facebook:  www.facebook.com/Ekologiawfirmie

Facebook